Okiem na naturę - Fotomada

Marzec blogowo był bardzo owocnym miesiącem, jednak w ostatnim czasie bardziej skupiłam się na instagramowym rozwoju. Na którego standardowo was zaproszę: madd_aa.
Też zmienił się u was wygląd strony do pisania tekstów na blogu? Czy tylko ja nie mogę przyzwyczaić się do tej wersji? Jak zmiany w podstronie ze statystykami i ustawieniami są jak dla mnie bardzo fajne, tak do formatu pisania wpisów, trudno mi przywyknąć. W szczególności do faktu, że zdjęcia muszę dodawać pojedynczo. No chyba że jakoś źle to robię. Jednak dziś nie będziemy omawiać, nowego wyglądu blospota, który po tylu latach w końcu wprowadził zmiany, a mam dla was kilka moich fotografii. Dziś mniej ambitnie i kreatywnie w równaniu do poprzedniego wpisu. Moi wykładowcy dbają by w domu nam się nie nudziło, a te zdjęcia to raczej odstresowanie się i odreagowanie życia w internecie. Z racji, że przebywam w domu rodzinnym na wsi, mam okazję trochę obfotografować przyrodę. A ponieważ zwierzęta są niczym dzieci, w pewnym sensie, miedzy wersami pojawi się również moja kotka. Mówiąc już o fotografii, to czy chcielibyście jakiś amatorski poradnik dotyczący jakiegoś zagadnienia fotograficznego?
Bardziej podoba wam się motyw kota? Czy wersja przyrodnicza?
Które ujęcie jest dla was najciekawsze?



























