Co ja chce powiedzieć, czyli sztuka mówienia

Dawno nie było czegoś tematycznego, a pomysł podsunął mi telefon. Tak, a co gorsza Facebook. Wchodząc na niego, zadał mi pytanie. Co chce powiedzieć. No właśnie co ja chce powiedzieć. Z natury jestem cichą osobą, która z decydowanie woli słuchać niż mówić. Mimo wszystko podczas komunikacji internetowej nie mam problemu z wyrażaniem swoich opinii czy myśli. Tu pojawia się czerwona lampka. Zapewne nie jestem jedyną taką osobą i nie tylko ja mam z tym problem. Bo to nie jest problem wyłącznie mojej osobowości.


 Technologia się rozwija. Mamy coraz więcej metod komunikacji ale coraz więcej problemów pojawia się podczas zwykłej rozmowy. Ludzie zaczynają mieć problem z doborem słownictwa czy jego zasobem. Często mówimy niewyraźnie, pojawiają się przerywniki typy yyy,eee. Nie jestem polonistką, nie studiuję mowy i nie mam wystarczającej wiedzy, ten artykuł jest oparty na źródłach ( mockobiety.blogspot.com oraz jejswiat.pl/) Przechodząc do setna. Co jest naszym problemem.

Coraz większa skala rozwoju kultury obrazkowej i elektronicznej. Memy, Gify, krótkie motywatory. Przewijane na urządzeniach elektronicznych każdego dnia, każdej minuty i co tam jeszcze. Bo fajnie, milo i sympatycznie, bo nie trzeba myśleć i dużo czytać. Zautomatyzowanie życia publicznego. Wystarczy podejść, wcisnąć guzik, zapłacić mamy, do niektórych rzeczy nie potrzebujemy ludzi, maszyny nam zdecydowanie wystarczą. Handel samoobsługowy wystarczy wziąć przedmiot i zapłacić. Przy zakupach internetowych nawet nie musimy wychodzić z mieszkania, więc po co nam inni ludzie. Ograniczenie kontaktów międzyludzkich, czyli wszystkie czaty, media społecznościowe, po co miałabym się rozpisywać. Coraz częstsze ograniczenie się do używania słów "fajne",,aha",,ok" ,,no" i kilka innych przykładów. To oczywiście nie jest wszystko, co przyczynia się do tego zjawiska. Wiele z tych rzeczy, wspierają rozwój, są dobre, ale coś za coś.

Mówcą szczerze nie zauważmy tych rzeczy. Sama nie pomyślałabym, że supermarket może przyczynić się do zaniku mowy. Brzmi absurdalnie, ale właśnie każda taka mała rzecz zostawia jakiś tam ślad. Bo faktycznie, mamy coraz mniej okazji, by rozmawiać z innymi ludźmi. To nie jest koniec tego problemu. Będę o nim mówić, tylko pod kontem, jak z tym walczyć a może nie tyle, ile walczyć. A poprawić własną sztukę mówienia. Przyznam, że osobiście zaciekawił mnie temat, będę szukać informacji, bo z chęcią sama podszkolę się w tej dziedzinie. Tak, by mówić płynnie. By nie zastanawiać się dwa razy, czy dobrze odmieniłam, czy wypowiedziałam zdanie, by się nie jąkać. Jestem ciekawa waszego zdania.



Stylizacja:
Worek <gamiss>  |Sweterek  <gamiss> | spodnie <gamiss> | bluzka <zaful> | buty <Zaful>  

15 komentarzy:

  1. Jest w tym trochę racji. No cóż Internet się rozwija dzięki nam - ludziom. Niektórzy nawet nieświadomie dają się wciągnąć w wir wirtualnego świata.
    http://daruciaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. No niestety, świat się rozwija a nasze kontakty zanikają. Nie wiadomo, czy za kilkanaście lat nie będziemy się porozumiewać jedynie przez internet. Ja osobiście staram się jak najwięcej czytaj i jak najmniej czasu spędzać przy laptopie. Świetny post i bardzo fajna stylizacja.

    Zapraszam do mnie
    https://happily-pink.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja osobiście znam ten problem z mówieniem. Często bywa tak że na blogu, pisząc coś lepiej się wyrażę do kogoś, więcej wyrażeń przekażę wartościowych niż bym powiedziała w realu i tu jest właśnie problem. Przez rozwijającą się technologię, zaczynamy tracić wątki, rozmowa staje się być utrapieniem przez którą ludzie wolą ze sobą pisac, niż rozmawiać w 4 oczy w obawie, że nie znajdą tylu tematów co na żywo. Może trzba zacząć pracowac nad tym, aby znowu ludzie ze sobą bez problemowo rozmawiali :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. wybrałaś świetny pomysł na post. ja często w stresie mam problem z płynnym i wyraźnym mówieniem, niestety...
    nataliagozdur.blogspot.com ZAPRASZAM!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przez internet zawsze było łatwiej wyrażać myśli. O tak, przydałaby mi się odrobina płynności w mówieniu. Po prostu mój mózg to jeden wielki bajzel i jakoś nie mogę sobie poradzić z uporządkowaniem myśli :').
    Zbyt krótkie zdania to moja zmora od zawsze, ale walczę ile się da, haha ;D.
    Dzięki za zwrócenie uwagi na ten temat, jeszcze się nad tym zastanowię.
    Pozdrawiam :D
    zaryzykuj i kliknij

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam podobnie do Ciebie, na żywo jestem cicha, ale w internecie to zupełnie inna sprawa :D
    AGNIESZKAA-ES.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz całkowitą rację :) Ja również uchodzę za cichą osobę, ale jeśli chodzi o internet to zmieniam się o 180° :)
    http://justynaksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Też jestem raczej małomówną osobą, ale umiem raczej wyrazić swoją opinię w ważnych dla mnie sprawach, nie wysławiam się jak prawdziwy polonista, bo chyba po prostu wystarczy poprawna polszczyzna
    photos-by-mef.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia :) A wpis daje do myślenia

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawie to ujęłaś, internet przyczynia się do zaniku mowy?, może i jest w tym jakaś prawda, choć w tym momęcie nie wiem co dokładnie o tym myśleć, ciekawe, ciekawe i warte przemyślenia :)


    poznacswiatl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Super zdjęcia! :)
    pooositivee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uważam że powinno się czytać dużo książek by nasza wymowa była bogata w zasób słownictwa jakim się posługujemy.Ja mam osobiście tak że kiedy pisze brakuje mi słów i wole używać tych bardziej błahych i prostych słów, jednak przy wymowie na szczęście wręcz przeciwnie.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Trochę śmieszne, że potrafimy się w kilku słówkach dogadać, no ale... czy naprawdę się zrozumiemy. ZAinteresowałaś mnie tematem :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna stylizacja, blog też super!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Assalamualaikum Salam sejahtera untuk kita semua, Sengaja ingin menulis
    sedikit kesaksian untuk berbagi, barangkali ada teman-teman yang sedang
    kesulitan masalah keuangan, Awal mula saya mengamalkan Pesugihan Tanpa
    Tumbal karena usaha saya bangkrut dan saya menanggung hutang sebesar
    1M saya sters hampir bunuh diri tidak tau harus bagaimana agar bisa
    melunasi hutang saya, saya coba buka-buka internet dan saya bertemu
    dengan KYAI SOLEH PATI, awalnya saya ragu dan tidak percaya tapi selama 3 hari
    saya berpikir, saya akhirnya bergabung dan menghubungi KYAI SOLEH PATI
    kata Pak.kyai pesugihan yang cocok untuk saya adalah pesugihan
    penarikan uang gaib 4Milyar dengan tumbal hewan, Semua petunjuk saya ikuti
    dan hanya 1 hari Astagfirullahallazim, Alhamdulilah akhirnya 4M yang saya
    minta benar benar ada di tangan saya semua hutang saya lunas dan sisanya
    buat modal usaha. sekarang rumah sudah punya dan mobil pun sudah ada.
    Maka dari itu, setiap kali ada teman saya yang mengeluhkan nasibnya, saya
    sering menyarankan untuk menghubungi KYAI SOLEH PATI Di Tlp 0852-2589-0869
    Atau Kunjungi Situs KYAI www.pesugihan-uang-ghaib.com agar di
    berikan arahan. Supaya tidak langsung datang ke jawa timur, saya sendiri dulu
    hanya berkonsultasi jarak jauh. Alhamdulillah, hasilnya sangat baik, jika ingin
    seperti saya coba hubungi KYAI SOLEH PATI pasti akan di bantu Oleh Beliau

    OdpowiedzUsuń

Jeden komentarz to jeden uśmiech
Jedna obserwacja to kolejny uśmiech
Więc dziękuje Ci, że cały dzień mogę chodzić uśmiechnięta
Nominacji do Tag`ów i LBA nie przyjmuję.