Jak wrócić, kiedy pustka gra?

Z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia, a raczej mikołajek mam dla was blogowy prezent. Mada, co za żałosny wstęp, jest połowa listopada, a ty ze świętami wyjeżdżasz? A tak na poważnie, od długiego czasu, bo zaczęło się, wszystko we wrześniu na, blogu trwa jakaś dziwna zmiana, bo chcę małymi krokami przekierowywać, a raczej ukierunkować bloga. Jednak, żeby nie zawieść czytelników, którzy pamiętali Made, blogerkę piszącą tylko i wyłącznie tematycznie, mam dla was niespodziankę, właśnie tematyczną.


To małe i wolne kroki spowodują, że już wkrótce zaczniesz biegać

Od ponad dobrego miesiąca nie napisałam chyba żadnego tematu, a przynajmniej nie tak typowo. A kiedy chciałam zrobić niespodziankę i opublikować temat, w głowie pojawiła się pusta. Bez przygotowania nie szło, wystukać sensowych zdań. Ten artykuł, tez pisze bez przygotowania, bo oparty jest tylko i wyłącznie na moim życiu. Czy będzie miał sens? Załóżmy, że nie tylko ja tak mam i ktoś po długiej przerwie chce powrócić, do filozoficznego blogowego życia. Jak zacząć, by się nie zniechęcić a co ważniejsze, żeby nasze starania wypadły dobrze. Małymi krokami. Co mam na myśli? Zacznij od tematu, który znasz dobrze. Być może, już kiedyś o nim mówiłeś, ale akurat twoje stanowisko się zmieniło, a jeśli nie, są tematy, o którym ludziom trzeba co jakiś czas przypominać. Dlatego, ten wpis dotyczy blogowania, jakby ktoś jeszcze nie zauważył. Siedzę w tym ponad trzy lata, trochę poznałam zasady, jakie tu panują. A to pozwoliło mi, przekazać to dalej. Więc znasz się na rysowaniu, grafice komputerowej porusz ten temat. Co więcej, pisząc o czymś, z czym masz częstszy kontakt, będzie dużo łatwiej go opisywać. Uruchom emocje, choć niektórzy zakładają, że receptą na napisanie przyjemnego tekstu, jest wypicie herbatki, uspokojenie się i relaks. Fakt, tekst może będzie przyjemny, ale czy coś poza tym. Wychodzę z założenia, że najlepsze teksty powstają pod wpływem, większych emocji. Tyle na temat.

Ze wpisu tematycznego, wyszedł blogowy poradnik, wybaczcie, to zamierzone nie było. Co do wpisów tego typu. Nie będę pojawiać się za często. Niestety. Pojawiać się będą jako rozrywka czy seria. ooo to jest dobry pomysł, wprowadzę serie, tylko muszę szczegóły wymyślić. A wy macie jakieś rady, jak powrócić do pisania, a może nie zdarzyły wam się blogowe przerwy?

8 komentarzy:

  1. Ja też często tak mam , że chcę coś tematycznego napisać i kiedy przychodzi co do czego to PUSTKA :)
    http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też pojawia się taka Pustaka, nic wtedy nie potrafię napisać.
    Życzę weny :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Brak weny to jedna z gorszych rzeczy :)

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Wena przychodzi do nas w najbardziej niespodziewanym momencie :)
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeżeli cięzko jest komuś powrócić po długiej przerwie, to powinien sobie uzbierać pomysły na posty i je realizować, bo wtedy jest prościej, kiedy wiesz, że już masz gotowy post
    photos-by-mef.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wróć, kiedy będziesz wiedziała, że to właśnie ten moment. Fajnie, że chcesz ukierunkować blog, jednak dla mnie te zmiany wprowadzone są niepotrzebne. Nie mówię tu o całości, ale bardzo zrażają mnie często kolaże od SheIn, po prostu nie lubię kolaży. Za to czasami fajnie poczytać jest coś od serca, tak jak dziś :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam biegać, latem pola, lasy i ścieżki, zimą siłownia :)

    Pozdrawiam ciepło i zapraszam na świąteczny konkurs! :)

    OdpowiedzUsuń

Jeden komentarz to jeden uśmiech
Jedna obserwacja to kolejny uśmiech
Więc dziękuje Ci, że cały dzień mogę chodzić uśmiechnięta
Nominacji do Tag`ów i LBA nie przyjmuję.