A ja mam dalej wakacje! - Wakcyny schemat blogera.

Są wakacje! (wow, co za odkrycie) Mamy sierpień! (wow, co za odkrycie) Blogerzy znów zaczynają pisać o szkole! (Wow, co za odkrycie, ale znowu...) Dziś trochę o świecie blogerów, a może o ich stylu pisania. Zdecydujcie sami, a ja zapraszam was na typowy schemat wakacyjnych wpisów.


Na początku lipca, wszyscy piszą, że zaczęły się wakacje i jak bardzo trzeba je wykorzystać. Tysiące wpisów motywacyjnych z planami, w końcu te wakacje nie mogą być takie jak poprzednie. Przecież trzeba działać i wykorzystać wolny czas! No i tak sobie odpoczywamy przez miesiąc, na początku sierpnia, prawie wszyscy informują świat, że połowa wakacji minęła. Tu wyróżnię dwa typy ludzi, pierwszy to ten, który rzeczywiście korzystał z wakacji. Ruszył swój szanowny tyłek i zabrał się za realizacje planów. Wyjeżdża, rozwija pasje i robi wszystko to, o czym mówił na początku wakacji. Druga bardziej leniwa część zaczyna marudzić, że został tylko miesiąc wakacji i ze znów zaczynie się szkoła. Około połowy sierpnia zaczynają się wpisy dotyczące szkoły, plecaki, akcesoria, haule i inne tego typu sprawy. Zaczynamy się do niej nastawiać psychicznie, co niektórzy nawet nie mogą się jej doczekać. Podczas tego ostatniego etapu, wydaje mi się, że u wielu osób wakacje nabierają tempa. Druga część, zamiast korzystać z ostatnich dni zaczyna narzekać, że koniec wakacji i że po prostu były nudne.

O co mi chodzi z tym tempem? W momencie, kiedy zaczynamy przygotowywać się do szkoły, dochodzi do nas myśl, że zostało niewiele czasu i naprawdę zaczynamy działać. Nie wiem, czy wy też tak macie, że zazwyczaj sierpień jest tym aktywniejszym miesiącem wakacji. Ja do tej pory też tak miałam. W tym roku to się chyba zmieniło, bo patrząc na chwilę obecną, w lipcu zrobiłam sporo, zobaczy, co będzie w dalszej części sierpnia. Tylko o tym mniejsza. Powracając do głównego tematu, taki schemat wpisów zazwyczaj można dopasować do typowych blogów lifestyle. Jednak trzeba pamiętać, że nie wrzucą się wszystkich do jednego worka i nie każdy taki bloger lub blog-erka musiała, musi w ten sposób pisać. Wpis powstał na podstawie moich spostrzeżeń. Jestem ciekawa, co wy o tym myślicie. Czy pojawiły się u was takie wpisy?


Dzisiejsze zdjęcia w domu, z racji pogody. Pod bluzką przebija się strój kąpielowy, który ostatnio widzieliście. Jednak pogoda nie pozwoliła by go pokazać w jego prawdziwym świetle i odpowiednich dla niego warunkach.
buska - SheIn 
Strój - SheIn

49 komentarzy:

  1. Zgadzam się. Ale podobnie jest na YT.
    Początek lipca- plany na wakacje
    Lipiec/Sierpień- vlogi z wakacji
    Połowa/końcówka sierpnia- Back to school
    Mój blog
    Kanał na YT

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja wgl nie mam wakacji bo pracuje ale tez bede robic temat btsql wiec?

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie się raczej nie pojawi, bo ja już typowych wakacji nie mam :o

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety muszę się z tym zgodzić, chociaż u mnie jest inaczej, nie pisałam o rozpoczęciu i połowie wakacji, bo uważam, że i tak raczej każdy to zauważył i nie ma takiej potrzeby. :)
    Jeśli natomiast chodzi o posty typu BTS, to bardzo lubię je czytać, bo mimo wszystko każdy bloger/ka robi to inaczej. :) Sama być może zrobię taką serię u siebie, ale to jeszcze nic pewnego. :)

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak zgadzam się, zdecydowanie są takie schematy :D
    Pozdrawiam!

    http://bajecznyblogagnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post , ze wszystkim się zgadzam.
    Każdy blogger ma taki schemat , czasami taki sam , a czasami inny .

    Zapraszam , za każdą obserwacje odwdzięczam się http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się z tym w 100%
    Świetne zdjęcia :)
    Zapraszam do mnie:
    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z tobą. Dlatego według mnie zamiast pisać o zamiarach, a potem pisać, że nie wyszło lepiej najpierw zabrać się za to co chcemy zrobić, by potem móc się pochwalić efektami. Ps. Świetny strój :) /~Claydi
    Nasz blog :) -> KLIK

    OdpowiedzUsuń
  9. Blogerski kalendarz :) Ja niestety nie wykorzystałam jeszcze wakacji tak jak bym chciała :( Ale mam jeszcze dużo planów, więc Back to school, za bardzo jeszcze mnie nie obchodzi.
    Imbirkowy blog klik!
    PS. Bardzo ładne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Też to zauważyłam. Trochę mało w tych schematach indywidualizmu i pomysłu, ale no cóż :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie wpisy pojawiają się jak grzyby po deszczu. Szczerze to nie zbyt za nimi przepadam, zwykle jak widzę w tytule posta, że nawiązuje do aktywnego spędzania wakacji albo powrotu do szkoły, to prostu go omijam. Ile mazda czytać o jednym i tym samym. Z tego powodu też nie pisze u siebie postów w tym stylu.
    Pozdrawiam.
    Szalonookie w krainie absurdu

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha jakie to wszystko prawdziwe :D Ja z wakacji korzystać będę po powrocie do domu, a co do wpisu na podane tematy, to muszę się przyznać, że i u mnie się pojawił taki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Z wakacji zawsze staram się korzystać w 100%, aczkolwiek całkowicie zgadzam się z takim schematem. Zazwyczaj na blogu nie poruszam tematów szkoły. Ładne zdjęcia!
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. W sumie taka prawda, komentując dziennie ileś tam blogów czyta się to samo.
    U mnie było tak rok temu, teraz jakoś nie piszę tak :)

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie to uchwyciłaś, gdzie by się nie weszło na bloga taki schemat się pojawia, aż do porzygu... ;)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj faktycznie tak w wielu przypadkach jest. Jedakze ja 1 raz w roku postanowiłam z wakacji wykorzystac jak najwięcej i przyznam w jakiejś częścui udało sie i nie uwazam ich za zmarnowane :)
    Za rok planuje iść do pracy to w ogóle mam wrazenie, ze ich w 100% nie zmarnuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze takiego wpisu nie robiłam ale przyznam, że podobają mi się ;)
    meegstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Racja i w sumie nigdy nie zwróciłam na to uwagi. Osobiście jakbym miała robić takie posty, to pewnie już tak serio pod koniec wakacji, bo teraz da się jeszcze o tym nie myśleć i tym bardziej jeszcze coś porobić, póki nie ma szkoły. ;) Śliczne zdjęcia!

    im-dollka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Mega mi sie podoba Twoj styl pisania :)
    Ciekawy blog ! Będę zaglądała
    Zapraszam do siebie , dopiero zaczynam chętnie poznam Twoja opinie :)
    moj blog

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tam staram się nie dopuszczać do siebie myśli o końcówce wakacji. Puki co jeszcze są i żyję dniem dzisiejszym. ;) Właściwie póki co jeszcze nie trafiłam na żaden wpis o szkole z czego szczerze się cieszę :P

    Pozdrawiam
    VIOLET END

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzeczywiście, w okresie wakacyjnym możemy przeczytać dużo postów o dość podobnej tematyce- choć uświadomiłam to sobie dopiero czytając twój wpis. Śliczne zdjęcia x
    majawojcieszek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak zwykle piękne zdjęcia i ciekawy wpis:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Co prawda to prawda. Wiele osób już zaczyna pisac o szkole i jak to mało już dni zostało, a zostało mało. wprawdzie mamy już 14 sierpien. (tak, ale ja jestem miła, sama o tym przypominam) Ale co prawda, u niektórych blogerów takie wspisy dotyczące szkoły są bardzo interesujące. twój wpis też mi pzypomniał o szkole, a w pozytywnym tego znaczeniu. Ja już nie mogę się doczekac owej szkoły i nowych znajomości.
    pozdrawiam xx
    in-the-white.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Jasne, takie schematy się pojawiają. Chociaż ja nie spotkałam się z dużą ilością takich wpisów.

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak samo jest na yt :) Ja osobiście nie pisałam o wakacjach w lipcu i tego typu rzeczy zamierzam tylko niedługo zrobić haul z przyborami do szkoły o czym wspomniałaś w poście :)
    Świetne zdjęcia :)

    https://life-patuu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. hm... Zgadzam się xD Aż nie chce się czytać takich rzeczy! W każdym wpisie słowo "wakacje" itd. Ja sama w lipcu miałam jeden wyjazd w góry i kompletnie nie chciało mi się wychodzić z domu, aż do teraz XD
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Hehe, ciekawa obserwacja, faktycznie niektórzy blogerzy żyją wakacjami! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zgadzam się z Tobą,większość blogów na które wchodzę przedstawiła taki właśnie schemat. Mój blog można zaszufladkować jako lifestyle,jednak moje wpisy wyglądają nieco inaczej ,pokazuję więcej swojego życia , nie tylko gadu gadu typu "było fajnie, byli moi znajomi , poznałam nowe osoby , koniec" ;)
    kikawww.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Wszystko co napisałaś to sama prawda :)
    Obserwuję
    http://kawabez.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Dobrze to ujęłaś :P Typowe zachowania :P

    http://amateurphotographywithart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Dobrze to ujęłaś :P Typowe zachowania :P

    http://amateurphotographywithart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. dobrze mowisz .. i milo tu u Ciebie :) Obserwuje i zapraszam do mie :) ! http://pinklips666.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. dobrze mowisz .. i milo tu u Ciebie :) Obserwuje i zapraszam do mie :) ! http://pinklips666.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Szczerze, mnie to zjawisko bardzo śmieszy :P Każdy cieszy się na wakacje, mam względem nich duże oczekiwania. Mija lipiec, przychodzi sierpień. Zamiast wykorzystać go na 100%, wszyscy rozpaczają nad zbliżającym się wrześniem...W wolnym czasie zapraszam na mojego świeżo założonego bloga!
    http://anielkazawila.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo fajne zdjęcia :)
    Na szczęście szkołę, studia mam już za sobą, więc wakacje już mnie nie dotyczą, no może dopóki mój synek nie pójdzie do szkoły, wówczas ponownie będę myśleć o wakacjach :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja w tym czasie, praktycznie się nudzę, bo rzeczywiście schematy są, gdzie wejdę to ten sam temat i na nieszczęście... Wszędzie tak samo zrobiony...

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  37. Te posty się pojawiają, bo dobrze się sprzedają ;) są czytane i leniuszki mogą je łatwo skomentować. Prawdą jest że bardzo wiele blogów działa właśnie tym schematem.
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. u mnie takze nie ma takich postow dotyczacych tego, co sobie kupilam nowego do szkoly itp ;d rowniez uwazam, ze bez sensu jest ciagle narzekanie na to, iz juz niebawem koniec wakacji ;p nalezy pamietac o tym, ze kazdy koniec jest poczatkiem czegos nowego ;p

    a wszystko się odwdzięczam, odpowiadam na kazda obserwacje ;3JUST EMSi

    OdpowiedzUsuń
  39. Zauważyłam to samo, co Ty :) Nie mam nic przeciwko robienia przez kogos back to school itd., ale nie przesadzajmy. Aż mnie dreszcze przechodzą, gdy widzę taki post na początku sierpnia.. Spokojnie! Jeszcze mamy dużo czasu! A tu taki afront i przychodzą wszelkie zmory szkolne.. Obserwuję! Masz fajne podejscie do tego wszystkiego ;)
    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie ;)

    http://myslacinaczej29741.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajnie tu ujęłaś i zgadzam się z Tobą, wiele wiele blogów jest pisanych właśnie takim schematem.
    Śliczne zdjęcia :)
    Obserwuję :*
    nutellaax.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten schemat to rzeczywiście prawda, nie tylko na blogach ale i na yt. A jeśli chodzi o bts to ja lubię czytać takie posty i oglądać filmiki. Mam też w planach coś takiego napisać. Ale nie będę robić tego w połowie sierpnia,a już na samą końcówkę a może nawet i we wrześniu :)
    Zapraszam na mojego bloga
    Pozdrawiam, Pati
    mój blog-> KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  42. Rewelacyjnie to wszystko uchwyciłaś :) Rzeczywiście w lipcu, sierpniu na blogu pojawia się mnóstwo wpisów wakacyjnych i szkolnych :) Obserwuje :*
    Zapraszam: http://allixaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Większość blogerów (oczywiście nie wszyscy) piszą właśnie o tym, bo... moim zdaniem dlatego, że tak jest najłatwiej. Wszyscy o tym piszą i Ci, którzy założyli bloga nie z pasji, a z chęci posiadania współprac, mogą ściągnąć pomysły od innych, bo przecież tego nagle na sezon robi się multum. Dla mnie wszystkie sezonowe haule, inspiracje itp to praca zbiorowa blogerów, rozmieszczona na wielu blogach. Każdy ma inny wygląd, treść podobna i każdy chce, żeby jego blog był ORYGINALNY. Tak się nie da. Takie jest moje zdanie. :)
    Pozdrawiam :) Tak Po Prostu BLOG

    OdpowiedzUsuń
  44. Jest dokładnie tak, jak to opisałaś ale.. czy to coś złego? Każdy bloger ma indywidualne podejście do tematu i realizuje go na swój sposób :)
    Pozdrawiam :*
    Natforart klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację to nic złego, opisuję tylko spostrzeżenia :)

      Usuń
  45. Dokładnie, kiedy czytam blogi, u połowy osób jest ten sam temat, ja staram się zrobić coś nowego, chociaż back to school i coś o wakacjach pojawiło się :) Genialny post, super się go czyta
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  46. Niedawno sama przekonałam się o tym, że wpisy na większości blogach są strasznie podobne. Weszłam na kilka blogów, których jestem czytelniczką i na większości był taki sam temat wpisu. Masz rację blogerzy często na początku wakacji piszą o ich planach a w połowie sierpnia zaczynają pisać o szkole. Dlatego ja stram się nie pisać teg co inni :)
    Pozdrawiam ♥ #Smile
    Nasz blog - klik ♥

    OdpowiedzUsuń

Jeden komentarz to jeden uśmiech
Jedna obserwacja to kolejny uśmiech
Więc dziękuje Ci, że cały dzień mogę chodzić uśmiechnięta
Nominacji do Tag`ów i LBA nie przyjmuję.