Pierwszy temat na nowo

Co się stało
Czemu znów jestem
Miałam odjeść, zostawić?
Kiedy ja.. Ja to kocham
I nie potrafię bez tego żyć.

Zajrzałam na dno mojego archiwum i mówiąc szczerze, to się przeraziłam. No dobra, ale czego ja tam szukałam, otóż pierwszego wpisu tematycznego, by jeszcze raz go poruszyć. Udało mi się go znaleźć i dotyczył anonimów (hejterów). Tak ambitnie, nie przedłużając.


„Wierszyk” pochodzi właśnie z tamtego wpisu. Był opublikowany 26.12.2013 roku i pewnie jeszcze kilka razy na ten temat wspominałam. Mówiąc szczerze moje myślenie/podejście do tego tematu za bardzo się nie zmieniło. Dalej uważam, że są to ludzi trochę zazdrośni, a bez nich blogowanie byłoby nudne. Tak jak piszę w tamtym wpisie, gdyby nie anonimy nie miałabym się z kogo pośmiać. Na pewni się nimi nie przejmuję. Chociaż ostatnio ich nie dostaje. To pewnie nadal bym na nie odpowiadała, jednak na pewno nie byłoby to na tym samym poziomie, co wypowiedź przysłownego hejtera. Zastanawia mnie fakt, że było ich tak mało, przecież z tego, co publikowałam, to można jedynie płakać. Ludzie się zmieniają, na szczęście albo i nie. Niżej przytoczę wam komentarze, które pojawiły się na blogu i jak na nie zareagowałam, oraz które pojawiły się w tamtym wpisie.


Anonim: hmm.. notka fajna , ale dlaczego prawie każde twoje zdjęcie jest w ''zielonym sweterku '' ??? aha aha .
Madda: Ostatnie zdjęcie w zielonym seterku było 25 października 2013 roku, notki dodaje codziennie z wyjątkami, czyli mniej więcej pojawiło się od tego czasu 50/55 notek, więc jeśli to dla osoby, która to pisała prawie każde, to pozdrawiam (Fakt, faktem pisałam codziennie, podziw dla mnie, ale dobrze, że już tego nie robię, bo poświęcałam blogowi chyba cały czas wolny, teraz to się trochę zmieniło).
Anonim: Hm, wygrałaś szklny konkurs Nie musisz się chwalić na pewno jest ktoś w szkole kto szkicuje lepiej.
Madda: To jest mój blog, więc chyba mogę chwalić się swoimi wynikami, wygranymi i nagrodami, a kiedy już piszesz anonima sprawdzaj literówki, bo nie zrozumiały jest ''szklny konkurs''
Anonim: Zaloze sie, ze nawet nie potrafisz codzic w tyc butac. :)
Madda: No widzisz, jakoś jeszcze żyję


Wybaczcie błędy, występujące w wypowiedziach anonimów, ale właśnie tak były ona napisane, dla większego komizmu postanowiłam ich nie poprawiać. Były też sytuacje, że wskazówki odbierałam jako atak np.: Anonim mówi: Ładnie rysujesz, piszesz i jesteś świetn blogerką. Jednak nie pasują te kolory. Oczywiśie nie chcę nic mówić, ale wiesz... Może tobie się podoba, na twoim miejscu zastanowiłabym się nad zmianą tego... Wtedy Madda odpowiedziała: Jeśli nie chcesz nic mówić, to po prostu nie mów, bloga pisze dla siebie i kolory mi się podobają.


Nie jestem pewna czy tamten wpis był tematyczny w 100%, ale taki mi się wydawał, dziś nabrał nowej formy i jeśli będę miała nudę, postaram poszukać się tematu, który poruszałam gdzieś na początku, jednak teraz myślę o nim trochę inaczej. By pokazać, jak bardzo my sami się zmieniamy, ponieważ często zauważamy i wypominamy innych, jak bardzo się zmienili, zapominając o sobie. Zdjęcia może nie do końca na temat, ale pochodzą z ostatniego mojego wyjścia z aparatem i z których jestem zadowolona.

50 komentarzy:

  1. Ja kiedyś pod jednym filmikiem dostałam komentarz, że ,,bez obrazy, ale wyglądasz na 11 lat max' i odpisałam: ,,no to fajnie. W wieku 50 lat, będę wyglądała na 45''. Trzeba do tego podchodzić z dystansem.
    Mój blog
    FanPage

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdanie na temat hejtu raczej się nie zmienia, większość osób ma takie samo. Dla mnie jest to po prostu chore i nie potrafię wytłumaczyć to sobie np. zazdrością. Tacy ludzie mają zwyczajnie nasrane w głowie.

    blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  3. W takich wypadkach najlepiej użyć ciętej riposty. Hejterzy zwykle myślą, że atakują kogoś słabego, kogo mogą zniszczyć. Czasem warto im opowiedzieć coś, co przygasi ich zapał.
    Pozdrawiam.
    Szalonookie w krainie absurdu

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne jest to, że podchodzisz do tego z dystansem :) Ludzie zawsze będę hejtować,
    nawet z zazdrości nie ma co się tym przejmować. Śliczne zdjęcia. Pozdrawiam :)
    unpredictabble.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że podochodzisz z dystansem, ludzi sie niestety nie da zmienić ;(


    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Hejtami nie ma co się przejmować ja na razie na blogu doświadczyłam raz, ale czuję, że wszystko przede mną ;P
    Na innych portalach społecznościowych to wgl wszystkiego już doświadczyłam ;/
    Zapraszam na --> Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Cała prawda... Te osoby często chcą się czegoś doczepić tylko po to,by inni patrząc na ich komentarz też tak myśleli i zostawili nasz blog w spokoju,lub żebyśmy sami dali sobie z nim spokój :)

    Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga,bo jest świetny!
    OBSERWUJĘ !
    yolooliwkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny post.
    Niektórzy ludzie mają z natury , zawsze muszą znaleźć jakieś ,,ale'' lub jakis powód by napisać okropny komentarz.
    Dobrze , że posiadasz dystans do tego wszystkiego , zamiast się załamać.
    Świetny post.
    Pozdrowienia
    https://mylifeiswonderful9.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne zdjęcia, a hejterzy anonimowi sa chyba się w jakiś sposób wyżyć, bo są po prostu zazdrośni
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Hejterzy są wszędzie, nie ma sensu się nimi przejmować. Należy podejść do tego z dystansem. :)
    Zapraszam na mojego bloga: mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też ostatnio nie dostawałam żadnych hejtów :D
    http://dreams-first.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Dystans to jest to! Z doświadczenia wiem, jak czyjś nieprzychylny komentarz potrafi wyprowadzić z równowagi i zniechęcić do dalszego działania. Najważniejsze to nie poddawać się i dalej robić swoje! :)

    W wolnej chwili zapraszam na powieść o miłości, tajemnicach i tajnej grupie ;)

    kragksiezyca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim zdaniem hejterzy są po prostu zazdrośni. Wyzywają kogoś od 'pedałów, gejów itp.' a co robią? piszą z anonima. To że krytykują kogoś za to, że pochwalił się jakimś osiągnięciem pokazuje tylko jak bardzo jest zazdrosny i chciałby znaleźć się na miejscu tej osoby...

    Będę wdzięczna za kliki :)
    Mój blog, zapraszam :*
    KONKURS ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jak zwykle pochwalę cię za przepiękne zdjęcia nad którymi się rozpływam. Nie było jeszcze zdjecia które wyszło brzydkie z pod twojego obiektywu :)
    http://freshisyummy.blogspot.com/2016/07/in-my-blood.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, naprawdę miło mi to słyszeć :)

      Usuń
  15. A ja wyłączyłam anonimowe komentarze na blogu, żeby nie dawać pola do popisu hejterom :).
    agnieszkaa-es.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytając te marne "hejty" bardzo się uśmiałam haha :)
    Nie rozumiem, dlaczego hejter musi wyładować emocje ze swojego nieudanego życia (bo nic w nim nie robi) na drugiej osobie.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie warto przejmować się takimi komentarzami. Nie poddawaj się, działaj, bo zdjęcia wyszły Ci pięknie! :))

    OdpowiedzUsuń
  18. hejty są bezsensowne, nie warto się nimi przejmować
    obserwujemy?
    http://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakoś specjalnie bym się tym nie przejmowała. W internecie wylegają się czasem takie poczwarki, ktorę dzieki swej anonimowości myślą, że mogą zrobić wszystko. Naprawdę żal mi takich ludzi i staram się nie brać do siebie takich hejtów. Jestem pewna, że większość stojąc twarzą w twarz z osobą, którą zamierzali obrazić, uciekłaby z podkulonym ogonem.

    Pozdrawiam
    VIOLET END

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowne zdjęcia, post jak najbardziej tematyczny, poruszyłaś ważny temat.
    Zapraszam do mnie:
    izagada.blogspot.com
    Pozdrawiam,
    Izia

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja ostatnio nie dostałam jakiś nie miłych komentarzy, wręcz przeciwnie :) Zdjęcia bardzo mi się podobają :)

    londonkidx.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  22. Podoba mi się twoje podejście :)
    Mogłabys poklikac u mnie w ostatnim poście ? marrstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny post! Zakochałam się w twoim blogu. Podoba mi się tu u Ciebie, z pewnością będę wpadać częściej ♥

    Proszę o kliki w ostatnim poście, jeśli to zrobisz i powiadomisz mnie o tym w komentarzu, zareklamuję twój blog w następnej notce + zaobserwuję :)

    Mój blog *klik*

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeeej, pięknie wszystko ubrałaś w słowa, aż nie wiem co napisać ! :)

    http://olgascrazylife.blogspot.com/2016/07/ulubiency-czerwca-2015.html#more <---- Nowy post, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hejterzy to zazdrośni ludzie, którzy wolą obserwować czyjeś życie niż zająć się swoim ^^ Przyznam szczerze, że komentarze które dostałaś mnie trochę rozbawiły xD Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak zaczynałam przygodę z blogowaniem nie obyło się bez hejtu ,ale gdy przestałam moderować komentarza od anonimów po krótkim czasie im się to znudziło,najpierw się tym przejmowałam,odpisywałam,zamartwiałam sie tym,ale jedno wiem na pewno,zaczęło się od kiedy dodał wpis na naszej klasie z linkiem do mojego bloga. Zawistni "znajomi" ,nawet nie znajomi ,ale generalnie ludzie znający mnie z widzenia i ich zazdrość :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie - kikawww.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie rozumiem hejterów, dla mnie to ludzie którzy mają gorszy dzień i chcą się lepiej poczuć. Choć przynajmniej jest się z czego pośmiać :) a zdjęcia magiczne!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja sama na szczęście raczej hejtów nie dostaję.
    Kiedyś, jak dostawałam to bardzo mocno brałam to do siebie, teraz mam to gdzieś.
    Patrząc na wypowiedzi anonimów prezentują oni zerowi poziom :)
    x-lauraxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja na szczęście jeszcze nie spotkałam się z hejtami.
    Chociaż miałam kiedyś tak jak Ty, że odebrałam pewną "radę" jak atak, ale na szczęście już teraz potrafię to odróżniać. :)

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. fajny pomysł na porównywanie opinii ze starym postów z teraźniejszymi :)

    [ Blog ¦ Instagram ]

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie przejmuj się hejterami! Najważniejsze jest robić to co się kocha;) Sama ostatnio sobie to uświadomiłam:) Życzę ci powodzenia, bo wydajesz się świetną osóbką, buzka

    http://helloitspatty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie ma co przejmować się takimi osobami, według mnie najlepiej po prostu to zignorować, niech to sobie gdzieś tam będzie i tyle. Poza tym widzę, że z czasem nic się nie zmienia i jak było, tak dalej jest pełno hejterów.
    bgrenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. świetny post :D
    zapraszam do mnie https://blackisacolor98.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. świetny post :D
    zapraszam do mnie https://blackisacolor98.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Też wypowiadałam się na ten temat u siebie i zrobiła się wtedy wielka burza. Zabawne tylko, że wszystkie anonimy to były osoby, z którymi po prostu na co dzień się już nie dogadywałam. (mówię, że wtedy, przy tym poście- nie wiem co było potem)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie ma co zawracać sobie głowy hejterami. Świetny blog!

    http://oliv-an.blogspot.de/2016/07/marzenia.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  37. Super, że wróciłaś!
    Nie masz co się przejmować ludzka zazdrość nie zna granic.
    Rób to co kochasz bo tylko wtedy będziesz szczęśliwa ;)
    Pozdrawiam ;*

    http://victim-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. yyy wróciłam? Przecież ciągle jestem aktywna

      Usuń
  38. ej mała, nie ma co się spinać i przejmować anonimkami, to idioci. próbują wyprowadzić Cię z równowagi, a Ty odpowiadając na ich komentarze sprawiasz im satysfakcję. wrzuć na luz :)

    OdpowiedzUsuń
  39. poza tym śliczne zdjęcia! <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Hejty były, są i będą. Ale ty im pocisnęłaś, nie ma co! :") Fajnie tak poczytać sobie swoje wpisy z "przeszłości", to dla mnie jeden z plusów blogowania - zobaczyć własne myślenie ten rok temu. Czekam na obiecany post, chętnie zobaczę Twoje "przemiany" :)
    Zdjęcia cudowne, piękny bokeh ♥

    A, i pozdrawiam ludzi,którzy nie przeczytali, wpadli się zareklamować i piszą komentarze od rzeczy. Takich też jest od groma ;)

    Pozdrawiam Cieplutko!
    morzeliter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. najlepiej po prostu z dystansem, nie dac się sprowokować, jak widać Tobie to się udaje :D /Karolina

    OdpowiedzUsuń
  42. Kiedys tez dostawalam "hejty" i nie zapomne jak kiedys mega przejelam sie tym jak jakas dziewczyna napisala mi ze boze jakie czerstwe dno no cos w ten desen! Caly dzien przezywalam jak mrowka okres XDD
    Albo pamietam jak panienka wziela moje zdjecie z bloga i mi je zretuszowala i stwierdzila ze nie musze jej dziekowac XD Nie no fajnie czasem wrocic do takich rzeczy i powspominac jak sie wtedy zachowalo <3
    Wow posty codziennie podziwiam naprawde! <3

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  43. Hejt to śmieć, nikomu nie potrzebny pisany tylko po to by zrobić przykrość :(
    Śietne zdjęcia :*
    ---------
    http://styluliczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie wiem czy powinny, ale te wpisy anonimów mnie śmieszą xD Są trochę bez sensu, tak jakby ktoś na siłę coś próbował obrócić w drugą stronę...

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  45. Świetne zdjecia ;)
    Zapraszam:
    lifestylleblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeden komentarz to jeden uśmiech
Jedna obserwacja to kolejny uśmiech
Więc dziękuje Ci, że cały dzień mogę chodzić uśmiechnięta
Nominacji do Tag`ów i LBA nie przyjmuję.