Sztuka a może jednak wandalizm?

Sztuką nowoczesną, zwą
Sztuka współczesna, mówią
Sztuką uliczną, nazywają
A może za rzecz zbędną uważają

Widoczne na murach, pośród zwykłych szarych ulic. U jednych zbudza podziw, inni traktują jako szczyt chamstwa, brak wychowania czy mówiąc po prostu wandalizm. Mowa będzie oczywiście o muralu czy graffiti.


Mówiąc szczerze to ja nawet w szkole mam mural jako moduł (taki przedmiot, który możemy sobie dodatkowo wybrać o tym innym razem). Więc sztuką można to jak najbardziej nazwać. Przecież na świecie jest naprawdę wiele wspaniałych dzieł. Jest też wiele grup, które tworzą właśnie te dzieła. Dodają tego czegoś, zwykłym szarym ulicom, często dają nowe życie ruinom lub zabudowanym parkingom. Kiedy pojawia się wandalizm? W momencie kiedy graffiti pojawia się w nieodpowiednich miejscach i nie przedstawia nic, co mogłoby nas zachwycić. Przecież nikt, nie chciał bym pod balkonem, czy oknem ujrzeć podpisu jakiegoś dresa, czy po prostu bezsensownie ślaczków, by sprawdzić jak działa sprej. Przecież są do tego wyznaczone miejsca, wiele ludzi, organizacji czy firm poszukuje ludzi, którzy tworzą takie arcydzieła.


Podsumowując w muralu między sztuką a wandalizmem graniczna linia jest wydaje mi się, że nawet spora. Temat wyszedł dość krótki, jednak jestem ciekawa co wy sądzicie o tego rodzaju sztuce?

33 komentarze:

  1. Piękny post.
    Zgodzę się z tobą.
    http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Według mnie to również jest sztuka. Co z tego, że nie maluje na płótnie? Może ludzie wolą pokazać siebie w nieco inny sposób i znaleźli na to pomysł w postaci graffiti i murali ;)

    U mnie nowy post, zapraszam!
    MÓJ BLOG - KLIIK
    NOWY FILM NA KANALE

    OdpowiedzUsuń
  3. Według mnie to sztuka, bo naprawdę potrzeba talenty aby tworzyć dzieła na murach.
    We mnie graffiti zawsze budzą podziw.
    http://oczamiwyoobrazni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam piękne graffiti, ale nie cierpię, kiedy elewacje budynków są pokryte nazwami klubów/bezsensownymi znakami/przekleństwami :/
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie mam nic przeciwko graffiti. Podziwiam ludzi, którzy potrafią świetnie rysować, a to, że dzielą się tym z innymi w postaci rysunków na murze to nic złego :)
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. moim zdaniem to rowniez jest sztuka :)

    obserwuje
    doblazness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest to piękna, uliczna sztuka, ale zawsze znajdą się ludzie, którzy w zły sposób ją wykorzystają :/
    MÓJ BLOG ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się bardzo podoba taka sztuka, sama nie mam żadnych zdolności artystycznych i jestem pełna podziwu takich "obrazów" na murach i ścianach. Oczywiści podoba mi się to tylko wtedy kiedy dany rysunek jest "odpowiedni", nie wulgarny. Świetnie napisałaś tego posta. pozdrawiam :*
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja uważam, że to również sztuka :)
    Genialny post :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się z Tobą. Myślę, że tego typu sztuka jest sztuką dopóki nie jest to "CHWDP" napisane na nowo wymalowanym bloku przez jakiegoś dresa albo nazwa klubu piłkarskiego. Często przechadzając się centrum mojego miasta lubię trochę zwolnić by jeszcze raz obejrzeć kilka takich dzieł. Niektóre to cudo!

    W wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  11. To jest piękne! To jest sztuka ;)
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  12. czasami aż zatrzymuję się na ulicy i podziwiam grafiti bo jest tak przemyślane i piękne. ale wśród tych pięknych obrazów zawsze zdarzy się jakieś "legia pany" lub coś podobnego :D
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    w wolnej chwili zapraszam do siebie ♥
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Co prawda to prawda. Jeśli graffiti ma ręce i nogi i naprawdę coś przedstawia można to z całą pewnością nazwać sztuką ;) Przecież trzeba mieć talent by zrobić coś takie, co na przykład ty pokazałaś na powyższym zdjęciu :>

    Pozdrawiam
    VIOLET END

    OdpowiedzUsuń
  14. dla mnie zdecydowanie sztuka - o ile jest to fajne, przemyślane graffiti, a nie głupi "napis graffiti".
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  15. Sztuka, zdecydowanie *_*
    Czasem aż się chce płakać, gdy widzę piękne grafitti a na nim napis typu 'JP 100%'- z zazdrości?
    nxbrooo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. W różnych miastach są wyznaczone do tego miejsca. My w szkole w jednej z klas mieliśmy kiedyś rysunek na ścianie, a na podstawówce w 2 klasach też są.
    Mój blog
    FanPage
    Grupa na FB

    OdpowiedzUsuń
  17. Moim zdaniem takie jak niektórzy mówią bohomazy również można zaliczyć do sztuki. Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. dla mnie jest to jak najbardziej jeden z rodzajów sztuki ;) za każdym razem jak widzę takowy rysunek, to zawsze się zachwycam i podziwiam tych artystów ;)


    pozdrawiam cieplutko, zapraszam! JUST EMSi INSTAGRAM
    wspólna obs? zostaw u mnie komenatarz <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie graffiti to nie wandalizm pod warunkiem, że nie jest to kolejne "jp" lub "hwdp" :)

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawka: grafitti to nie wandalizm, pod warunkiem, że zostało ono wykonane ze zgodą właściciela budynku, ściany ;)

      Usuń
  20. Jeśli takie dresy się po nocach nudzą, to można im zafundować parę płócien. Ach, jakie to by arcydzieła były.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo podobają mi się streetarty, świetnie kolorują szarą okolice. Jednak co do takich bezsensownych grafiti to jestem na nie.
    bgrenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Uważam, że to sztuka.. Podziwiam osoby, które potrafią stworzyć takie murale i jestem świadoma, że wymaga to bardzo dużo pracy i czasu ;)


    Mój blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  23. ja zdecydowanie traktuje to jako sztukę ! Cudne są takie murale <3
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com
    Poklikałabyś w linki w najnowszym poście? Z góry dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja uwielbiam taki rodzaj sztuki, a szczególnie jeśli ktoś to robi naprawdę dobrze to już w ogóle ughhh :)

    http://littleprincess-sexy-gold-shopping.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja również uważam, że granica między wandalizmem, a sztuką jest OGROMNA różnica. Sama jestem miłośniczką graffiti, ale nigdy nie pojmę, jak można "brudzić" budynków napisami typu "JP 100%", "HWDP" itp. nie toleruję tego.

    http://queen-of-moon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Jest bardzo duża ta granica, inna sprawa, że nie wszyscy robią dobrze, a jeszcze inna, że nie wszyscy akceptują :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo podziwiam osoby, które umieją taką sztukę tworzyć!
    diary-of-juuliet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Dla mnie to zdecydowanie sztuka :). Wiadomo, że przekleństwa i tym podobne to psują wizerunek miasta, ale, tak jak piszesz, między graffiti a takimi próbami wandalizmu jest duża różnica.
    Moim zdaniem to sztuka, która wychodzi do ludzi. Koloruje szarą rzeczywistość, próbuje tchnąć życie w zwykłe mury :).
    pozdrawiam i zapraszam ♥

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  29. Oczywiscie ze to jest sztuka, piękno w kazdej postaci nią jest ;)
    Swietny post ;) obserwuje ;)

    stegofashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Wandalizmem byłoby napisanie różnych przekleństw na murach w miejscach publicznych. Zgadzam się z Tobą.
    Pozdrawiam, lifebystone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Blogi to świetna sprawa i można rozszerzać swoją wiedze. Lecz nie każdy blog jest konkretny, a ten jest na prawdę dobry, polecam!

    OdpowiedzUsuń

Jeden komentarz to jeden uśmiech
Jedna obserwacja to kolejny uśmiech
Więc dziękuje Ci, że cały dzień mogę chodzić uśmiechnięta
Nominacji do Tag`ów i LBA nie przyjmuję.